Wizerunek - to grunt. Jest 3. miejsce!

Na trzeciej pozycji na trasie krótkiej dotarli na metę panowie z ekipy Funexsports, czyli Tomasz Pryjma i Maciej Rek. GRATULE OCZYWIŚCIE! Raz, za wynik (meta zaliczona o 10.36) , dwa - za wrażenie artystyczne. Otóż panowie przed udaniem się na metę skręcili do pobliskiej bazy zawodów i rozpoczęli już nawet wbitkę pod prysznic... skąd wywołali ich nieco zaskoczeni tą nonszalancją organizatorzy. Funexsports dał się przekonać i dotarł na metę, ale częściowo odświeżony, co poczytuję za wielką dbałość o wizerunek - w końcu co krok, to fotoreporter a i telewizje się kręciły po zawodach. PR, jak wiadomo, w dzisiejszych czasach to podstawa...

A zatem winszujemy podwójnie - wyniku i stylu :)

Komentarze