Nowe zdjęcia! Oraz zgubiono- znaleziono

Ledwośmy oczy napaśli fotografiami Agnieszki Walulik a już Silne-Studio kontratakuje! W galerii można obejrzeć piękne zdjęcia, których autorami są Magda i Piotr Siliniewiczowie. Ogólnych wniosek z ich przeglądania jest taki, że trasa była za prosta, bo coś zanadto wszyscy wesolutcy są...

Pięknie dziękujemy za udostępnienie tych fotografii; galeria z Rajdu w pełnym wymiarze oczywiście na stronie Silnego-Studia. Do obejrzenia której oczywiście również zapraszamy.

A teraz z dawna oczekiwana pozycja w jadłospisie, czyli: "zgubiono-znaleziono". Poniżej lista rzeczy, które zupełnie przypadkiem wpadły w ręce organizatorom:

  • termos szykowny wielce z grawerunkiem pamiątkowem
  • dętka rowerowa (nie ma pewności, czyli cała, czy też zużyta nieco
  • sakwa rowerowa, której obuwia dwie pary się najdują. Ciżmy w stanie zadowalającym, nie wybierają się jeszcze same na zewnątrz opakowania. (tu chyba uczciwy zgubca już się znalazł...)
  • skuwacz rowerowy, wagi słusznej
  • paczuszka nieekologocznie foliowa, a w niej: sznurek, napój ekscytująco-ożywiający oraz opończa ortalionowa, ciemna,  firmy krajowej. Rozmiar wskazuje na mężczyznę, bądź wyjątkowo dorodną niewiastę

Gdyby ktoś cierpiał bardzo, odczuwając brak wyżej wymienionych, to proszę się zgłaszać. Można tu (tyle, że anonimowe wpisy trochę utrudniają identyfikację nadawcy - sugeruję pozostawienie podpisu) albo na adres taki oto: igor@360stopni.org

O czem zawiadomiwszy, oddalam się pospiesznie.

Komentarze

85.222.86.82

A gdzież tam kontratakuje... Agnieszka cudne foty zaczyniwszy, dała wyraz swemu talentowi fotowemu i obznajmieniu z pstrykactwem wszelkim. Więc silne-studio grzecznie się ustawiło w kolejce do prezentacji i antywojennie nastrojone, pozdrawia wszystkich fotografistów z AR 360*  :-)   

194.54.19.17

 bardzo proszę sznurek wykorzystać do mocowania ładunku w bagażniku, opończę umieścić w należnym miejscu, czyli śmietniku, a pseudoredbulla wypić za zdrowie raidteamu.